
Published in News
eu–india trade deal: co to oznacza dla rolnictwa i mięsa
Umowa o wolnym handlu między UE a Indiami otwiera rynek Indii na wiele europejskich produktów rolno-spożywczych, ale wrażliwe sektory, takie jak mięso, pozostają wyłączone z liberalizacji taryfowej.

Martina Osmak
Director of Marketing
Unia Europejska i Indie podpisały przełomową umowę o wolnym handlu (FTA), największą umowę handlową, jaką kiedykolwiek zawarto po obu stronach. Obejmuje ona niemal dwa miliardy ludzi oraz blisko jedną czwartą światowej produkcji gospodarczej, a umowa ma na celu pogłębienie powiązań gospodarczych, zmniejszenie barier handlowych oraz stworzenie nowych możliwości wzrostu dla przedsiębiorstw po obu stronach.
Umowa przychodzi w czasie, gdy globalny handel jest coraz bardziej kształtowany przez niepewność geopolityczną i presje protekcjonistyczne. Wobec tego tła liderzy UE przedstawili umowę jako silny sygnał, że handel oparty na zasadach i otwarty nadal ma znaczenie.
Jednak pomimo szerokiego zasięgu umowy, jej implikacje dla rolnictwa — a szczególnie dla sektora mięsnego — są znacznie bardziej ograniczone, niż sugerują to nagłówki.
Co zawiera umowa handlowa UE–Indie
W swoim rdzeniu, FTA UE–Indie skupia się na obniżeniu ceł, dostępie do rynku i współpracy regulacyjnej w zakresie towarów i usług.
Zgodnie z umową:
Indie zniosą lub obniżą cła na 96,6% eksportu towarów z UE
UE zliberalizuje 99,5% swoich pozycji taryfowych dla towarów importowanych z Indii, wprowadzanych stopniowo przez maksymalnie dziesięć lat
Dla europejskich eksporterów, Komisja Europejska szacuje oszczędności taryfowe do 4 miliardów euro rocznie, co szczególnie korzysta branżom kapitałochłonnym, takim jak maszyny, chemikalia, farmaceutyki, produkty motoryzacyjne i lotnictwo.
Poza towarami, umowa obejmuje:
najbardziej ambitne zobowiązania w zakresie liberalizacji usług Indii do tej pory
Udoskonalony dostęp dla firm z UE w sektorach takich jak usługi finansowe, transport morski i usługi profesjonalne
Dedykowany rozdział dla MŚP, mający na celu uczynienie umowy bardziej dostępną dla mniejszych firm
Rolnictwo: Otwarcia, ale starannie kontrolowane
Rolnictwo od dawna jest jednym z najbardziej politycznie wrażliwych obszarów w negocjacjach handlowych UE–Indie. Średnie taryfy na produkty rolno-spożywcze w Indiach wynoszą około 36%, z szczytami sięgającymi 150%, co skutecznie blokuje wiele zagranicznych produktów na rynku.
Umowa tworzy jednak znaczące nowe możliwości — ale tylko dla wybranych, wysokowartościowych produktów rolno-spożywczych.
Zgodnie z FTA, UE uzyskuje lepszy dostęp do produktów takich jak:
Wino, mocne alkohole i piwo (z cłami znacząco obniżonymi, choć nie zniesionymi)
Oliwa z oliwek (cła całkowicie zniesione)
Słodycze i inne przetworzone produkty spożywcze
Te zmiany mają na celu przede wszystkim zaspokojenie rosnącej miejskiej klasy średniej w Indiach, a nie przekształcanie krajowego krajobrazu rolniczego Indii.
Kluczowy punkt dla przemysłu mięsnego: Co jest wyłączone
Dla producentów i eksporterów mięsa najważniejszym aspektem umowy jest to, co nie jest zliberalizowane.
Pomimo odniesień do „otwierania rolnictwa”, umowa wyraźnie wyklucza wrażliwe sektory rolnicze, w tym:
Wołowina
Kurczak i inne mięso drobiowe
Ryż
Cukier
Niektóre produkty mleczne
Dla tych produktów istniejące cła i bariery handlowe pozostają w mocy, a żadne nowe znaczące dostępy do rynku nie są tworzone w ramach FTA.
To wykluczenie odzwierciedla:
Wewnętrzne wrażliwości polityczne Indii dotyczące konsumpcji mięsa i hodowli zwierząt
Rozważania dotyczące bezpieczeństwa żywności
Silną ochronę lokalnych producentów rolnych
Z perspektywy UE, pomaga to również chronić europejskich rolników przed konkurencją importową w wrażliwych politycznie sektorach.
Co to oznacza w praktyce dla sektora mięsnego
Dla firm działających w przemyśle mięsnym, umowa handlowa UE–Indie powinna być rozumiana przede wszystkim jako brak wydarzeń w kategoriach komercyjnych.
Brak liberalizacji ceł dla wołowiny lub drobiu
Brak nowych kwot eksportowych
Brak szybkiego dostępu do rynku indyjskiego
Brak złagodzenia istniejących barier sanitarnych i regulacyjnych w Indiach
Chociaż umowa potwierdza, że standardy bezpieczeństwa żywności w UE pozostają w pełni chronione, nie tworzy nowych dróg dla eksportu mięsa z UE do Indii.
Krótko mówiąc, rynek indyjski pozostaje skutecznie zamknięty dla produktów mięsnych z UE, tak jak był przed umową.
Pośrednie skutki warte uwagi
Chociaż FTA nie otwiera Indii na eksport mięsa z UE bezpośrednio, może mieć pośrednie implikacje z czasem:
Rosnący eksport przetworzonych żywności i napojów z UE może wpłynąć na wzorce konsumpcji
Głębsze powiązania gospodarcze UE–Indie mogą ostatecznie prowadzić do przyszłych negocjacji sektorowych
Indyjscy eksporterzy produktów rolno-spożywczych zyskają szerszy dostęp do rynku UE w kategoriach niewrażliwych, co potencjalnie wpłynie na globalne przepływy handlowe
Jednak te efekty są długoterminowe i spekulacyjne, a nie natychmiastowe czy transformacyjne dla sektora mięsnego.
Podsumowanie: Duża umowa, wyraźne czerwone linie
Umowa o wolnym handlu UE–Indie jest niezaprzeczalnie ważnym geopolitycznym i gospodarczym kamieniem milowym, oferując znaczące korzyści dla przemysłu, usług i wybranych produktów rolno-spożywczych.
Dla przemysłu mięsnego jednak, przesłanie jest jasne i jednoznaczne:
mięso pozostaje poza zakresem liberalizacji.
Pomimo skali i ambicji umowy, długoletnie wrażliwości dotyczące hodowli zwierząt i bezpieczeństwa żywności oznaczają, że wołowina i drób są zdecydowanie wyłączone z negocjacji. Dla producentów i eksporterów mięsa umowa nie zmienia warunków dostępu do rynku — ale potwierdza, gdzie obecnie znajdują się czerwone linie.
