Ceny wołowiny irlandzkiej i brytyjskiej spadają z rekordowych poziomów, ale jesienny handel się umacnia

Published in Market Analysis

Ceny wołowiny irlandzkiej i brytyjskiej spadają z rekordowych poziomów, ale jesienny handel się umacnia

Po rekordowo wysokich cenach bydła w 2025 roku, ceny w Irlandii i Zjednoczonym Królestwie spadły w 2026 roku, jednak wczesnojesienny handel ponownie się stabilizuje, podczas gdy globalna podaż wołowiny pozostaje ograniczona.

Profile picture of Martina Osmak

Martina Osmak

Director of Marketing

Ostry zwrot po rekordach z 2025 roku

Ceny wołowiny w Irlandii i Zjednoczonym Królestwie mocno spadły względem swoich szczytów. Po silnej zwyżce od 2024 roku do połowy 2025 roku rynek słabł przez większość 2026 roku.

Nowa analiza opisana przez Agriland, oparta na danych brytyjskiej organizacji AHDB finansowanej z opłat, pokazuje, jak mocno spadły irlandzkie ceny. Cena za byki w Irlandii wyniosła 551p/kg w tygodniu rozpoczynającym się 24 sierpnia 2026 roku. To o 103p/kg mniej niż w tym samym tygodniu rok wcześniej, kiedy cena wynosiła 654p/kg. Rynek osiągnął jeszcze wyższy szczyt – 664p/kg w marcu 2025 roku.

Jednocześnie powiększyła się różnica między Irlandią a Wielką Brytanią. Różnica w cenie za byki sięgnęła 66p/kg w ostatnim tygodniu sierpnia, przy wyższej wartości bydła brytyjskiego niż irlandzkiego. Od grudnia 2025 roku oba rynki się rozjechały, a irlandzkie ceny spadały szybciej.

Dlaczego irlandzkie ceny spadły

Według analityka AHDB Sebastiana Abbotta, cytowanego przez Agriland, kilka czynników jednocześnie wywiera presję na spadek cen bydła w Irlandii:

  • Krótkoterminowe odbicie podaży bydła, które zwiększyło liczbę zwierząt na rynku.

  • Rekordowo sucha letnia pogoda, która spaliła irlandzkie pastwiska. Lipiec w Irlandii był najsuchszym w historii, z 17% przeciętnej sumy opadów, podczas gdy w Anglii było to zaledwie 10%.

  • Konkurencja ze strony dostawców z półkuli południowej na rynku brytyjskim i szerszym rynku unijnym.

  • Słabszy popyt konsumencki na wołowinę, gdy klienci wrażliwi na ceny przechodzą na tańsze białka.

Przepływy handlowe pokazują podobny obraz. Całkowity eksport wołowiny z Irlandii spadł w pierwszej połowie 2026 roku o 10,4% rok do roku, a wysyłki do Zjednoczonego Królestwa zmniejszyły się o 10,5%. Jednocześnie import wołowiny do Irlandii wzrósł o 20,2%.

W tle działa też długoterminowa presja. Ubojów bydła klasy premium w Irlandii było do tej pory w 2026 roku 802 000 sztuk, o 4% mniej rok do roku, natomiast ubojów krów było o 6% mniej – 226 000 sztuk. Cięższe tusze pomagają wypełnić lukę – średnia masa tusz byków i jałówek wzrosła odpowiednio o 21 kg i 15 kg – ale stado wciąż się kurczy. Irlandzka organizacja rolnicza Teagasc spodziewa się, że produkcja wołowiny klasy premium spadnie w tym roku o kolejne 4%.

Ale handel jesienny się umacnia

Nawet przy spadku w ujęciu rocznym nastroje w terenie poprawiły się na początku września. Najnowszy raport zakładów mięsnych Agriland opisuje ceny wołowiny jako w dużej mierze stabilne, z częściowymi zwyżkami.

Przetwórcy również ubijają więcej bydła. Kilka zakładów przeszło z trzech dni ubojowych tygodniowo na cztery, a niektóre dodają dodatkowe zmiany, by zrobić miejsce. Tygodniowa liczba ubojów wzrosła z poniżej 25 000 sztuk na początku lipca do ponad 32 000 pod koniec sierpnia, choć to nadal znacznie mniej niż ponad 40 000 obserwowane w przeszłości w szczytowych tygodniach.

Obecne ceny w systemie siatki w Irlandii kształtują się około:

  • Jałówki po 6,50–6,55 euro za kg.

  • Byki po 6,40 euro za kg.

  • Ceny krów umacniają się w dolnym przedziale, przy lepszych sztukach osiągających wyższe stawki.

O tej porze roku ceny zwykle łagodnie spadają przed irlandzkimi National Ploughing Championships, które odbywają się od 15 września. W tym roku handel wydaje się stabilniejszy niż zwykle w okresie poprzedzającym to wydarzenie.

Szerszy obraz: globalna podaż pozostaje ograniczona

Zwrot na irlandzkich i brytyjskich cenach wpisuje się w globalny schemat. W najnowszym kwartalnym przeglądzie, opisanym przez Meat+Poultry, holenderski bank Rabobank stwierdził, że światowa produkcja wołowiny spadnie o około 2% w trzecim kwartale 2026 roku, przy spadkach produkcji w Europie, Stanach Zjednoczonych, Brazylii i Chinach.

Ceny ochłonęły względem wiosennych rekordów, ale podaż pozostaje napięta. Rabobank zauważył, że od czasu ostatnich szczytów ceny bydła spadły o 8–16%, obniżając dochód gospodarstw i rancz o 200–500 dolarów amerykańskich na sztukę, w zależności od rynku.

Jednocześnie zmienia się handel:

  • Import wołowiny do USA skoczył o 11% do rekordowych 3,3 miliarda funtów w pierwszej połowie 2026 roku, głównie z Australii, Meksyku i Argentyny.

  • Eksport wołowiny z Australii do Chin spadł o 71% między majem a czerwcem, kierując więcej produktu do Japonii, Korei Południowej, USA i na Bliski Wschód.

  • USA zaczęły wznawiać import bydła żywego z Meksyku przez Douglas w Arizonie 24 sierpnia.

Na co powinni zwracać uwagę kupujący i sprzedający

Dla kupujących krótkoterminowo tańsza wołowina europejska jest faktem, ale ten stan może nie potrwać długo. Strukturalny spadek liczebności bydła w Irlandii i Zjednoczonym Królestwie oznacza, że obecny dołek wynika bardziej z chwilowego odbicia podaży niż z trwałej nadwyżki.

Abbott ostrzegł, że zwrot w kierunku dostawców z półkuli południowej ma charakter strukturalny, a nie krótkoterminowy. Może to sprawić, że zapotrzebowanie importowe Wielkiej Brytanii będzie bardziej narażone na globalne wstrząsy niż oparte wyłącznie na dostawach z Irlandii, a jednocześnie utrzymuje brytyjską wołowinę w defensywie na rynku UE, dopóki różnica cenowa względem Irlandii pozostaje szeroka.

Dla sprzedających kluczowe jest uważne śledzenie różnic cen między regionami. Przy globalnej produkcji kurczącej się i cenach już oddalonych od szczytów każde ponowne zacieśnienie rynku w Europie może szybko ponownie go umocnić. Jesienne ustabilizowanie handlu wołowiną w Irlandii może być wczesnym sygnałem takiego scenariusza.

Źródła