Ceny jagnięciny i baraniny w Australii biją rekordy, gdy na świecie zaczyna brakować czerwonego mięsa

Published in Market Analysis

Ceny jagnięciny i baraniny w Australii biją rekordy, gdy na świecie zaczyna brakować czerwonego mięsa

Rekordowe ceny owiec w Australii, bardzo ograniczona podaż oraz globalny niedobór wołowiny przekształcają handel czerwonym mięsem w połowie 2026 roku, wywołując skutki dla nabywców na całym świecie.

Profile picture of Martina Osmak

Martina Osmak

Director of Marketing

Australia jest największym na świecie eksporterem baraniny, więc to, co dzieje się na jej rynkach żywego inwentarza, wpływa na kupujących daleko poza granicami kraju. Na początku lipca 2026 r. zarówno ceny jagnięciny, jak i mięsa z owiec starszych (mutton) wzrosły tam do nowych rekordowych poziomów. Główny powód jest prosty: czerwonego mięsa jest za mało, a popyt jest silny.

Ten artykuł omawia, jak wysoko wzrosły australijskie ceny owiec, dlaczego podaż jest tak ograniczona oraz w jaki sposób globalny niedobór wołowiny podciąga w górę ceny jagnięciny. Opisuje też zmiany zachodzące obecnie w światowym handlu wołowiną. Wszystkie podane niżej ceny wyrażone są w australijskich centach lub dolarach za kilogram, liczone w przeliczeniu na masę tuszy.

Rekordowa passa cen owiec w Australii

Najmocniej drożeje mutton, czyli mięso ze starszych owiec. W pierwszym tygodniu lipca National Mutton Indicator wynosił około 914 centów za kilogram po osiągnięciu w środku tygodnia szczytu na poziomie 927 centów. Zaledwie tydzień wcześniej po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 900 centów.

Ta cena jest o około 34% wyższa niż rok temu i mniej więcej 79% powyżej średniej z ostatnich pięciu lat. Innymi słowy, mutton jest dziś wart ponad dwa razy więcej niż zaledwie dwa lata temu. W niektórych stanach ceny były jeszcze wyższe, sięgając średnio 930 centów w Nowej Południowej Walii i 958 centów w Wiktorii.

Jagnięcina również pobiła rekordy. Merino Lamb Indicator osiągnął nowy szczyt na poziomie 1 156 centów za kilogram, zanim nieznacznie się skorygował, co oznacza wzrost o około 23% rok do roku. Oto kluczowe dane za pierwszy tydzień lipca:

  • National Mutton Indicator: około 914 centów/kg, rekord, wzrost o 34% rok do roku

  • Merino Lamb Indicator: rekordowe 1 156 centów/kg, wzrost o 23% rok do roku

  • jagnięta handlowe i na odchów: ceny powyżej 12 dolarów australijskich za kilogram

Dlaczego podaż jest tak ograniczona

Rekordowe ceny wynikają z gwałtownego spadku liczby owiec trafiających na rynek. Pod koniec czerwca tygodniowy ubój owiec spadł poniżej 46 000 sztuk, czyli o prawie 60% mniej niż w tym samym tygodniu rok wcześniej. Analitycy zauważyli, że był to jeden z najniższych tygodniowych wyników od 2013 r. Ubój jagniąt również się zmniejszył, choć w mniejszym stopniu.

Na niską podaż składa się kilka czynników. Zimowa pogoda i ostatnie deszcze w południowej Australii skłoniły część rolników do przetrzymania zwierząt zamiast ich sprzedaży. Dodatkowo wiele zakładów przetwórczych zamyka się w nadchodzących miesiącach na sezonowe przeglądy i konserwację.

Efekt jest taki, że zwierząt dostępnych na rynku jest mniej, a ceny nadal rosną. Ceny jagniąt handlowych i na odchów przekroczyły 12 dolarów australijskich za kilogram, mimo że warunki eksportowe się pogorszyły. Pokazuje to, że obecne ceny są napędzane głównie przez niedobór na rynku krajowym.

Globalny niedobór wołowiny podbija ceny jagnięciny

Ceny owiec nie rosną w oderwaniu od reszty rynku. Podczas branżowej konferencji LambEx analityk Brett Stuart z amerykańskiej firmy Global Agritrends wyjaśnił, że ceny wołowiny i jagnięciny mają tendencję do poruszania się w tym samym kierunku, choć nie zawsze w tym samym tempie. Gdy wołowina staje się towarem deficytowym i drogim, część odbiorców przerzuca się na jagnięcinę, co również podbija jej ceny.

Obecnie niemal wszystkie główne kraje produkujące wołowinę redukują swoje stada bydła od kilku lat. Stuart spodziewa się, że globalne pogłowie bydła zacznie się odbudowywać dopiero za około dwa lata, więc podaż czerwonego mięsa prawdopodobnie pozostanie ograniczona, a ceny wysokie.

Częścią tej układanki jest także popyt konsumencki. W Stanach Zjednoczonych sprzedaż detaliczna większości gatunków mięsa wzrosła w ujęciu wartościowym w tym roku, przy czym jagnięcina pozostaje kategorią niewielką, ale szybko rosnącą:

  • wołowina: wzrost wartości sprzedaży o 12,4%

  • kurczak: wzrost o 6,5%

  • jagnięcina: wzrost o 7,4%

  • wieprzowina: wzrost o 3,3%

Patrząc w przyszłość, Stuart prognozuje średnią cenę na poziomie około 1 225 centów za kilogram dla australijskich jagniąt handlowych w 2027 r. Analityk rynku czerwonego mięsa Matt Dalgleish z Episode3 spodziewa się szczytu bliżej 1 250 centów pod koniec tegorocznej zimy, ale ostrzega, że może on nie utrzymać się długo. Zwraca uwagę, że jagnięcina jest wciąż postrzegana przez wielu zagranicznych odbiorców jako podstawowy surowiec, co ogranicza poziom cen, przy którym kupujący są jeszcze skłonni akceptować podwyżki.

Dokąd trafia mięso

Australia dostarcza około 60% światowego eksportu baraniny, więc jej kierunki sprzedaży kształtują globalny rynek. Nawet przy mniejszej ilości mięsa do sprzedania Australia jak dotąd w 2026 r. utrzymała swoich głównych klientów.

W ujęciu od początku roku struktura australijskiego eksportu jagnięciny wygląda następująco:

  • Stany Zjednoczone: około 39% eksportu australijskiej jagnięciny, prawdopodobnie rekordowy udział

  • Chiny: około 32%, również blisko rekordu

  • Wielka Brytania i Unia Europejska: obie zwiększyły zakupy w porównaniu z 2025 r.

Obraz dla mutton jest inny. Całkowity eksport australijskiego mutton spadł w czerwcu poniżej 10 000 ton, do najniższego miesięcznego poziomu od lipca 2022 r. Popyt Chin na mutton zmniejszył się w tym roku o ponad połowę. Eksport na Bliski Wschód również osłabł, częściowo z powodu wysokich cen, a częściowo dlatego, że konflikt w regionie zakłócił transport i popyt.

Handel wołowiną też się zmienia

Niedobór wołowiny zmienia obecnie szlaki handlowe, co ma znaczenie dla odbiorców na całym świecie. Australia oficjalnie wyczerpała swój bezcłowy kontyngent na eksport wołowiny do Chin 18 czerwca 2026 r. Eksporterzy przekierowali od tego czasu dostawy na inne rynki azjatyckie, takie jak Japonia i Korea Południowa, a Australia jest bliska osiągnięcia limitu ochronnego Korei Południowej.

Brazylia, największy na świecie eksporter wołowiny, ma osiągnąć swój własny chiński kontyngent w wysokości około 1,1 mln ton pod koniec lipca lub na początku sierpnia. Kiedy to nastąpi, brazylijscy eksporterzy będą musieli znaleźć innych odbiorców. Ponieważ Stany Zjednoczone są drugim co do wielkości rynkiem zbytu Brazylii, prawdopodobnie zwiększy to konkurencję z australijską wołowiną na tym rynku i wywrze dodatkową presję na ceny.

Na co powinni zwracać uwagę kupujący i sprzedający

Dla firm handlujących czerwonym mięsem najbliższe miesiące niosą zarówno ryzyka, jak i szanse. Kilka kwestii szczególnie się wyróżnia:

  • Bariery handlowe nadal mają znaczenie. Kontyngent Unii Europejskiej na australijską baraninę jest bardzo mały i wynosi 5 851 ton, a australijska jagnięcina jest obciążona 10% cłem przy wjeździe do Stanów Zjednoczonych, podczas gdy wołowina jest z tego zwolniona. Propozycja podniesienia tego cła na jagnięcinę do 30% wciąż jest rozpatrywana, a analitycy uważają, że ma niewielkie szanse na przyjęcie.

  • Pogoda pozostaje niewiadomą. Możliwe przejście do warunków El Nino w Australii mogłoby dodatkowo ograniczyć podaż w razie powrotu suszy lub złagodzić ceny, jeśli sezon pozostanie wilgotny.

  • Zdrowie zwierząt ponownie znajduje się w centrum uwagi. Wirus ptasiej grypy H5N1 wykryto u dzikich ptaków migrujących w Australii Zachodniej, Australii Południowej i Nowej Południowej Walii. Nie potwierdzono żadnych przypadków w komercyjnych stadach drobiu, a władze informują, że plan reagowania jest gotowy.

  • Przetasowania w kontyngentach na wołowinę mogą stworzyć krótkoterminowe okazje zakupowe. Gdy australijska i brazylijska wołowina będą szukać nowych rynków zbytu, niektóre regiony mogą w najbliższych tygodniach zobaczyć dodatkową podaż i łagodniejsze ceny.

Szersze przesłanie jest takie, że rynki czerwonego mięsa są ściśle powiązane ponad granicami. Niedobór bydła po jednej stronie świata pomaga dziś windować ceny jagnięciny i mutton do rekordowych poziomów po drugiej stronie. Kupujący i sprzedający, którzy śledzą oba te rynki łącznie, będą najlepiej przygotowani do planowania działań z wyprzedzeniem.

Źródła

Ceny jagnięciny i baraniny w Australii biją rekordy, gdy na świecie zaczyna brakować czerwonego mięsa | MeatBorsa Aktualności